
Minuty pozostały do rozpoczęcia meczu Barcelony z Getafe. Z racji na niezwykle ostry i bezkompromisowy styl gry „Los Azulones”, Hansi Flick musiał postawić na jedenastu prawdziwych „wojowników”, którzy nie pozwolą się stłamsić na terenie, którego „Duma Katalonii” nie podbiła od 2019 roku. Wiemy już, na kogo postawił niemiecki szkoleniowiec. Co ciekawe, doniesienia medialne w kwestii Roberta Lewandowskiego się nie potwierdziły.
