
Reprezentacja Francji przegrała we wtorkowym półfinale mistrzostw świata 0:2 z Hiszpanią. „Trójkolorowi” wyglądali najgorzej od dawna, przeciwnicy całkowicie ich zneutralizowali. Prezydent Emmanuel Macron zabrał głos jako głowa państwa, lider narodu. Zwrócił się do zwycięzców, ale też podkreślił, że drużyna, którą zostawia Didier Deschamps jest „młoda i ma przed sobą świetlaną przyszłość”.
