– Jeśli „nadają na jednakowych częstotliwościach”, to dobrze by było, gdyby zbudowali osobiste porozumienie. Mam nadzieję, że poprzez nieformalne kontakty uda się załatwić rzeczy naprawdę ważne dla bezpieczeństwa Polski – mówił gen. Roman Polko, były dowódca GROM. Rozmówca „Rzeczpospolitej” odpowiadał też na pytanie o to, czy państwa G7 trafnie oceniły, ze Rosja słabnie.
