
Bernardo Silva, przez wiele lat prawdziwa podpora Manchesteru City, jakiś czas temu ogłosił, że po sezonie zakończy swoją przygodę z „Obywatelami” – i praktycznie od razu stał się on jednym z najbardziej rozchwytywanych graczy na rynku. Wygląda jednak na to, że to FC Barcelona – jeśli wykaże minimum inicjatywy – będzie mogła cieszyć się z włączenia do składu Portugalczyka, który przez ostatnie dziewięć lat dorobił się w Anglii statusu prawdziwej piłkarskiej legendy.
