
Los Angeles to miasto, w którym luksus niemal bez przerwy styka się z biedą. Po ulicach jeżdżą samochody kosztujące tyle, co mieszkania w Polsce, ale tuż obok tysiące ludzi nie mają własnego dachu nad głową. Postanowiłem więc sprawdzić, czy w jednym z najdroższych miast Stanów Zjednoczonych da się przeżyć dzień za 100 zł. Udało się. Tyle że nie chciałbym tego powtarzać.
