
Wypadek w Krakowie, w którym zginęło młode małżeństwo, natychmiast wywołał ogromne emocje. Szybko zaczęła też powstawać historia o młodym kierowcy, „sportowym samochodzie” i 333 KM pod maską. W kolejnych publikacjach pojawiły się osiągi Golfa R, tryb Drift, prędkość maksymalna i fakt, że samochód został kupiony miesiąc wcześniej. Tylko co z tego rzeczywiście tłumaczy przyczyny tragedii?
