Gorąco we Francji. Do meczu godziny, a Świątek z przewagą

Iga Świątek w koncertowym stylu rozpoczęła tegorocznego Rolanda Garrosa. Polka bez straty seta ograła skazywaną na pożarcie Emerson Jones, dzięki czemu w środowe południe powalczy o trzecią rundę turnieju. Jej kolejna przeciwniczka także jest skreślana przez ekspertów, ale nasza rodaczka niezależnie od wyniku wróci do szatni szalenie wyczerpana ze względu na warunki panujące w stolicy Francji. Wypowiedział się o nich jeden z naszych byłych tenisistów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *