
Polscy siatkarze mieli duże problemy z Ukrainą, ale potrafili podnieść się po dwóch przegranych setach. Po wyszarpanym zwycięstwie 3:2 na koniec turnieju Ligi Narodów w Chinach Nikola Grbić wskazał, co zapisze na plus swoim siatkarzom. – Nie do końca chodzi mi o wynik, ale o emocje, jakie mamy po powrocie ze stanu 0:2, jak wracamy po trudnych momentach. Z tego jestem najbardziej usatysfakcjonowany – przekonuje selekcjoner kadry.
