Gromadzenie się wokół odtwarzacza było rytuałem. Tak muzyka metalowa podbijała Polskę

Kupowało się taśmy w Peweksie i wysyłało do Lublina. A tam ktoś zgrywał na nie materiał z kamery kogoś jeszcze innego na Zachodzie Europy. Potem spotykaliśmy się i wspólnie oglądaliśmy u tego, kto miał magnetowid, wtedy to była rzadkość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *