
Ci, którzy przed rozpoczęciem mundialu powtarzali, że Norwegia będzie „czarnym koniem” tej imprezy, wcale się nie mylili. Podopieczni Stale Solbakkena w 1/8 finału wyeliminowali z mistrzostw świata Brazylijczyków, pokonując ich 2:1. Bohaterem skandynawskiej ekipy był znakomicie spisujący się w bramce Orjan Nyland oraz jeden z liderów klasyfikacji strzelców, Erling Braut Haaland. Drugi z panów tuż po zakończeniu meczu zamieścił w mediach społecznościowych wymowny wpis. Na reakcję internautów długo nie trzeba było czekać.
