„Historia dźwięku”: Ballada o miłości, pasji i tęsknocie

Na pozór w „Historii dźwięku” nic się nie dzieje. Można by wręcz powiedzieć, że to film nudny i pozbawiony dramaturgii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *