
Spośród półfinalistek Wimbledonu tylko jedna wygrała kiedykolwiek singlowe zmagania w Wielkim Szlemie. Mowa o Coco Gauff, 22-latka nigdy jednak wcześniej nie doszła choćby do ćwierćfinału w Londynie. A w czwartek grała z Karoliną Muchovą o finał, ale… nie tylko. Wciąż miała jeszcze szansę na wskoczenie na trzecią pozycję w rankingu WTA, zwolnioną właśnie przez Igę Świątek. Tak się nie stanie. W pierwszej partii panowała Czeszka, w drugiej – Amerykanka. Decydował wyrównany trzeci set, pasjonujący, kończony super tie-breakiem. Wygrała go Muchova 12-10. Wiemy już, kto będzie nowym numerem 3 na świecie.
