Infantino, Trump, gazeta pisząca o zdrajcach. Brutalna prawda o mundialu w USA

– Powiedzmy sobie szczerze: Infantino po prostu lubi, jak się patrzy na jego social media, na to, jak się komunikuje ze światem, itd. Widać, że on lubi być bywalcem salonów politycznych i biznesowych, a bliskość Donalda Trumpa mu to gwarantuje. Dla własnej wygody jest w stanie zrobić wiele – jak choćby wymyślić Nagrodę Pokojową FIFA tylko po to, by wręczyć ją prezydentowi USA – mówi w rozmowie z Interią Michał Banasiak z Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej. Mistrzostwa świata startują już 11 czerwca i są pełne podtekstów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *