Iran zaczął mundial w USA. Były protesty i gwizdy, ale na boisku rządziła już piłka

Irańczycy przylecieli do Los Angeles pełni obaw, ich forma była zagadką, ale pokazali się z dobrej strony. Choć dwukrotnie musieli gonić wynik, zremisowali z Nową Zelandią 2:2.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *