Jan Maciejewski: I przemierz je, i wytycz mapy

Wszystko to wydaje się słowami ostatniego wspólnego języka, zrozumiałe dla każdej i każdego. A jego gramatyką jest tęsknota, smutek wygnańca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *