Jan Maciejewski: Urodzony pierwszego maja

I ten niewiarygodny ból – czy może być lepszy dowód na prawdziwość wizji Wata Był jak ślad po oparzeniu świadczący, że gdzieś niedaleko płonie ogień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *