
– Jeśli decydujemy się w sparingach na różne rozwiązania, to zapłacimy cenę wynikiem. I dobrze, że w sparingach. W drugiej połowie wydaje mi się, że nie było wielkiej gry kombinacyjnej, a dużo serducha, by zmienić wynik, choć jestem przekonany, że bardziej zaangażowani byli piłkarze rywala – mówił po meczu Polska – Ukraina (0:2) selekcjoner Biało-Czerwonych Jan Urban.
