„Jedyne najwyższe drzewa na świecie”. Kogo nie oszczędził Iwan Wyrypajew?

Ścigany przez reżim Putina rosyjski reżyser przez półtorej godziny zmuszał widzów warszawskiego Garnizonu Sztuki do rachunku sumienia. I zrobił to z gustem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *