Jest lepsza, niż dowód osobisty i mObywatel. Masz ją zawsze przy sobie

Lepsza… ale to kwestia, w której do gry wchodzi jednocześnie kilka sporów. O prywatność, bo jest „biometryką absolutną”. O użyteczność, bo jest… zbyt dobra (i dlatego tak niebezpieczna). I o przyszłość identyfikacji ludzi, bo wszyscy podskórnie obawiamy się technodystopii. Chodzi o skan tęczówki oka. Tęczówkę macie przecież zawsze przy sobie. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *