
Drużyny, które spotkały się w finale tegorocznego mundialu, miały stanąć naprzeciw siebie już 27 marca. Hiszpania jako mistrz Europy, Argentyna jako czempion Ameryki Południowej. Do konfrontacji pod szyldem Finalissima nie doszło, ponieważ gospodarzem spotkania miał być Katar. Zdecydowały względy bezpieczeństwa – na Biskim Wschodzie toczyły się działania zbrojne. Teraz temat wraca ze zdwojoną siłą. Do starcia gigantów ma dojść w listopadzie.
