Kto naprawdę się przeliczył – Mateusz Morawiecki, licząc, że Jarosław Kaczyński przejdzie nad grillem jego stowarzyszenia do porządku dziennego, czy prezes Kaczyński, zakładając, że zostanie przy byłym premierze garstka posłów? I dlaczego rozpad PiS może być gorszą wiadomością dla Donalda Tuska, niż się wydaje? O kulisach rozłamu w PiS mówią Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko.
