„Kat Polaków” wreszcie dopadnięty. Czuł, że zbliża się koniec. Mamy 10/10

Reprezentacja Anglii zanotowała w MŚ 2026 mocne otwarcie. Po znakomitym występie „Synowie Albionu” pokonali Chorwację 4:2. Pierwszoplanową postacią w ekipie zwycięzców okazał się Harry Kane, który jeszcze przed przerwą na listę strzelców wpisał się dwukrotnie. Na mundialowych arenach zdobył już w sumie 10 bramek. To oznacza, że w klasyfikacji wszech czasów zrównał się dorobkiem ze snajperem, który przez kilka lat był naszym boiskowym katem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *