Kędziora upadł w polu karnym. Wściekłość po decyzji sędziego. „Też bez awansu”

Reprezentacja Polski w niedzielnym meczu towarzyskim we Wrocławiu mierzyła się z Ukrainą. Po pierwszej połowie było 0:2, ale eksperci zgodnie przyznali, że arbiter skrzywdził Biało-Czerwonych, gdy nie podyktował rzutu karnego. „Wiem, że karny jest wtedy, kiedy sędzia gwiżdże… Ale w takim razie dlaczego nie zagwizdał w tej sytuacji z Kędziorą?” – pyta Damian Gołąb.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *