
Polskie siatkarki miały problem z Ukrainkami, ale w odmienieniu losów spotkania i zwycięstwie 3:1 pomogła im Alicja Grabka. Trener Stefano Lavarini nie wahał się zmienić rozgrywającej i wpuścił na boisko mistrzynię Polski. – Dostałam raczej wolną rękę, chciałam wprowadzić trochę spokoju, ale też dobrej energii – podkreśla polska siatkarka. Przed nią i jej koleżankami kluczowe mecze w Lidze Narodów, które mogą mocno ułatwić, ale i utrudnić walkę o występ w turnieju finałowym. Transmisje na antenach Polsatu Sport.
