Kolejny koszmar finalistki Wimbledonu. Numer „1” ostatecznie wypada z gry

Już tylko sześć dni pozostało do rozpoczęcia Wimbledonu – trzeciego w tym roku turnieju Wielkiego Szlema. I w teorii powinna to być szansa na poprawienie pozycji w rankingu dla Jasmine Paolini, która dwa lata temu dotarła w Londynie do finału, a rok temu w Bad Homburg grała o finał WTA 500. Włoszka ma jednak spore kłopoty, także zdrowotne. Przed zmaganiami w Londynie wybrała imprezę rangi WTA 250 w uroczym Eastbourne. Została rozstawiona z „1” – i już po pierwszym spotkaniu odpadła. A to nie koniec jej problemów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *