Koniec betonowego złota [13 PIĘTER]

Dogmat o braku dwóch milionów mieszkań w Polsce właśnie upada. Zamiast nieskończonego popytu na horyzoncie widać gigantyczną falę pustostanów wywołaną wymieraniem powojennego wyżu demograficznego. Kurczący się deficyt lokalowy wywróci rynkowe zasady gry, kończąc erę mieszkań jako najbezpieczniejszej lokaty kapitału.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *