Kontrolka za 4 tys. zł. Kierowcy ją ignorują, a potem płacą fortunę

Sama lampka check engine nie mówi jeszcze, co dokładnie się zepsuło. Informuje tylko, że sterownik silnika wykrył parametr poza dopuszczalnym zakresem. Czasem chodzi o drobiazg, a czasem o usterkę, która po zignorowaniu kończy się rachunkiem na kilka tysięcy złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *