Krok Ostapenko do Tennis Hall of Fame. Świątek i Sabalenki nie ma na liście

W sobotę poznamy nową mistrzynię Wimbledonu w singlu, w niedzielę finał stoczą deblistki. A pierwza kobieta już w Londynie uniosła puchar – w czwartek dokonała tego Jelena Ostapenko. Łotyszka, zwana żartobliwie „Zmorą Świątek”, z racji swojego bilansu 6-0 z naszą tenisistką, dokonała rzeczy niezwykłej. Wygrała wielkoszlemowe turnieje w każdej z trzech specjalizacji, do tego na wszystkich nawierzchniach. I to za kilka lat może mieć istotne znaczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *