Kuba otwiera się na kapitalizm. „Skala zmian pokazuje desperację” [OPINIA]

Dla Polski i Europy wydarzenia na Kubie są przede wszystkim przypomnieniem, że transformacja gospodarcza nie może opierać się wyłącznie na prywatyzacji – pisze dla money.pl Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku. Na wyspie ogłoszono największą reformę od czasów Fidela Castro. Jest jednak drugie dno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *