Przez lata niemiecki rynek pracy uchodził za skałę odporną na wstrząsy. Mimo globalnych kryzysów, zawirowań geopolitycznych i słabej koniunktury zatrudnienie pozostawało wysokie, a firmy desperacko poszukiwały pracowników. Bliższe spojrzenie pokazuje jednak, że niemiecki „cud zatrudnienia” dociera do swoich granic. Najnowsza analiza Instytutu Niemieckiej Gospodarki (IW), zatytułowana „IW-Arbeitsmarktfortschreibung 2029”, przedstawia niepokojący obraz – Niemcy zmierzają w kierunku poważnych strukturalnych problemów gospodarczych, w których potencjał zatrudnienia gwałtownie maleje, a luka kadrowa dramatycznie rośnie.
