Kuriozalny błąd bramkarza, Polak tylko czekał. Cztery gole i rzuty karne

W Stanach Zjednoczonych trwają obecnie najstarsze piłkarskie rozgrywki w tym kraju – U.S. Open Cup, które weszły już w etap ćwierćfinałów. W jednym z nich Houston Dynamo, klub Mateusza Bogusza, zmierzył się z St. Louis City i emocji z pewnością tu nie brakowało. Polak zdobył jedną z bramek po fatalnym błędzie bramkarza drużyny przeciwnej, ale ostatecznie jego „Orange Crush” nie zdołało wywalczyć sobie awansu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *