Lewandowski nie wybrał Chicago, tylko je zaakceptował. Stratny nie będzie

Nigdy nie jest się za starym na jakikolwiek pierwszy raz, a w piłce logika działa na odwrót – im byłeś lepszy i im jesteś starszy, tym częściej twoje drogi będą do takich pierwszych razów prowadzić. Robert Lewandowski właśnie pierwszy raz w swojej karierze zmienia klub na słabszy od poprzedniego – w dodatku nie na taki, o jakim można by mówić, że był jego pierwszym wyborem po Barcelonie. Ale kto powiedział, że nie będzie bawił się dobrze?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *