Lewandowski znów bohaterem Chicago. Kolejny gol na wagę trzech punktów

Mecz z Orlando City z pewnością pozostanie w pamięci Roberta Lewandowskiego. Jego Chicago Fire szybko objęło prowadzenie po asyście debiutującego w MLS Polaka Davida Poreby. Z powodu burzy nad stadionem spotkanie zostało przerwane na blisko dwie godziny. Po powrocie na murawę gospodarze szybko wyrównali. Ostatnie słowo należało jednak do Lewandowskiego. Polak wykorzystał rzut karny, zapewniając tym samym Chicago Fire triumf 2:1. Dla „Strażaków” było to szóste zwycięstwo z rzędu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *