
Niedzielny finał mistrzostw świata w piłce nożnej między Hiszpanią i Argentyną zamknął ponadmiesięczny turniej pełen emocji, jednak prawdziwą burzę w sieci wywołał nie wynik meczu, a występ artystyczny w jego przerwie. Halftime Show, zorganizowany po raz pierwszy w historii mundialu na wzór widowiska ze Super Bowl, miał być muzycznym zwieńczeniem imprezy. Krótki występ Madonny stał się przedmiotem najbardziej ostrej krytyki internautów.
