Maja Chwalińska wraca na kort. Jest jedna zła wiadomość

Po sukcesie Mai Chwalińskiej na kortach Roland Garros eksperci zwracali uwagę, że teraz trzeba już tylko trzymać kciuki za zdrowie Polki. Żeby nie było kontuzji i długich przerw, które mogą ją wybić z rytmu i sprawić, że wróci słabsza i od nowa będzie musiała budować swoją pozycję. Pech chciał, że Chwalińska doznała kontuzji w 1 rundzie Wimbledonu i właśnie ogłosiła powrót po ponad miesięcznej przerwie. Tenisowy ekspert Tomasz Wolfke nie ma wątpliwości, jak to się skończy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *