Marzena Tabor-Olszewska: Triaż polityczny, czyli patologia kolejek i saloników

Bardzo lubię, kiedy ktoś dużo zarabia. Uważam, że wysokie uposażenie to coś wspaniałego. Płyną z tego same korzyści także dla państwa. W wysokich zarobkach, nawet tych, których źródło sięga źródeł publicznych, nie ma nic zdrożnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *