Mbappe nie hamował się po porażce z Anglikami. „Zero emocji”

W nocy z 18 na 19 lipca byliśmy świadkami absolutnie niepowtarzalnego widowiska. W meczu o 3. miejsce tegorocznych mistrzostw świata padło aż… 10 goli. Jednym z bohaterów tego spotkania był Kylian Mbappe. Zapoczątkował on zryw, który jednak nie zakończył się triumfem „Trójkolorowych”. Po meczu kapitan reprezentacji Francji odniósł się do przewrotnego starcia oraz ustanowienia przez siebie rekordu wszech czasów MŚ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *