Wycena meksykańskich obligacji rządowych na rynkach finansowych uległa w ostatnich miesiącach drastycznemu pogorszeniu, a inwestorzy traktują je obecnie jak aktywa spekulacyjne o ratingu śmieciowym, zauważa Bloomberg. Ta sytuacja jest bezpośrednią konsekwencją ogromnych kosztów, jakie budżet państwa ponosi na utrzymanie przy życiu państwowego giganta naftowego – Petróleos Mexicanos, czyli firmy Pemex.
