Miał skrzywdzić Radomiankę. Był w areszcie. Nagle zjawia się na treningu

Mamy niespodziewany zwrot w głośnej sprawie Ibrahima Camary. Pod koniec ubiegłego roku pomocnik Radomiaka został zatrzymany za rzekomą próbę gwałtu. Sąd wydał zgodę na trzymiesięczny areszt dla Gwinejczyka. Tymczasem w niedzielę 26-letni piłkarz pojawił się na inauguracyjnych zajęciach swojego zespołu. Niewykluczone, że znajdzie się na liście obozowiczów, którzy lada dzień wybierają się do Portugalii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *