Miała 6:3, 4:1. Mistrzyni z Londynu znika ze ścieżki Świątek do 1/4 finału

Na wtorek organizatorzy Wimbledonu zaplanowali ostatnie spotkania w pierwszej rundzie singlowej rywalizacji – i przynajmniej te w kobiecych zmaganiach uda się pewnie rozegrać do końca, mimo zapadających ciemności. Problemów z oświetleniem nie było wtedy, gdy kończyła grę Iga Świątek, w bólach rodziło się jej zwycięstwo nad Taylor Townsend. A później także wtedy, gdy niedawna mistrzyni WTA 500 z londyńskiego Queens Donna Vekić grała z Ashlyn Krueger. Prowadziła już 6:3 i 4:1, miała przy swoim serwisie piłkę na 5:1. Niewiarygodne, co stało się później.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *