„Miała ją zmiażdżyć”. Głośno o meczu Chwalińskiej z Zheng. Reakcja z Polski

Maja Chwaliński pokonała mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng i zagra w drugiej rundzie turnieju Roland Garros. Ten wynik, to ogromna sensacja. – Możliwe były dwa scenariusze tego meczu. Chinka jest zbyt pewna siebie, więc brałem pod uwagę to, że wyjdzie na kort, nawet nie oglądając wcześniejszych spotkań Mai. Trochę na zasadzie, że ona jest 114, to wyjdę i ją zmiażdżę. I tak się stało – mówi nam Lech Sidor, dodając coś, co spodoba się kibicom Polki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *