„Michael 2”. Kiedy film trafi do kin? Szef Lionsgate daje odpowiedź

W czwartek Lionsgate Studios zaprezentowało swoje dane finansowe za drugi kwartał. Przy okazji szef wytwórni wskazał termin, w jakim „Michael 2” może trafić do kin.

„Michael” wielkim zastrzykiem finansowym dla Lionsgate’u. Co z kontynuacją?

Przypomnijmy, że „Michael” to film biograficzny poświęcony królowi popu Michaelowi Jacksonowi. W pracach nad widowiskiem nakręcono tak dużo materiału, że na długo przed premierą zaczęło się mówić o tym, że całość zostanie zaprezentowana widzom w dwóch częściach.

Ostatecznie jednak do kin trafił tylko „Michael„. Obraz stał się jednym z największych hitów w historii Lionsgate’u. Box-office’owe wpływy przekroczyły miliard dolarów. Wczoraj okazało się, że wraz z „Pomocą domową” film pomógł działowi filmowemu w podwojeniu przychodów w porównaniu do wyniku sprzed roku.

Sequel jest więc przesądzony. W czasie wczorajszej prezentacji szef Lionsgate Motion Picture Group Adam Fogelson powiedział, że na chwilę obecną nie są gotowi na jakiekolwiek oficjalne ogłoszenia w sprawie filmu Michael 2. Stwierdził jednak, że plan wytwórni jest taki, by z produkcją ruszyć pod koniec tego roku lub na początku przyszłego.

A to oznacza, że premiera „Michaela 2” mogłaby się odbyć pod koniec 2027 roku lub w pierwszej połowie 2028 roku. Po tym, jak premiera pierwszego „Michaela” została przesunięta z listopada 2025 roku na kwiecień 2028 roku, wydaje się bardzo prawdopodobne, że „Michael 2” trafi do kin w kwietniu 2028 roku.

Odniósł się również do tego, czy nakręcony już materiał zostanie wykorzystany w sequelu:

Mamy już nakręconych kilka sekwencji, w tym kilka dużych numerów muzycznych, które niemal na pewno zostaną wykorzystane. Obecnie koncentrujemy się jednak przede wszystkim na tym, aby dostarczyć za odpowiednią cenę jak największą i jak najlepszą kontynuację. Tego właśnie oczekuje i na to zasługuje publiczność po doświadczeniu, jakie zapewniliśmy jej za pierwszym razem.

Dwójka prawie na pewno ponownie przemilczy oskarżenia o molestowanie nieletnich. „Michael” pierwotnie zawierał odniesienia do nich, jednak na żądanie spadkobierców Jacksona, którzy są współproducentami, nakręcony materiał został usunięty, a ekipa zrealizowała warte 50 milionów dolarów dokrętki. Ich koszt pokryli spadkobiercy.

Zwiastun filmu „Michael”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *