
Pieniędzy, które Aryna Sabalenka zarobiła na początku lat 20. XXI wieku, już nie ma. Białorusinka musiała wydać to, co zarobiła, na to, by w ogóle móc dalej grać profesjonalnie w tenisa. Opowiada o tym jeden z jej trenerów, Jason Stacy. Wyjaśnia, jak jeszcze stosunkowo niedawno wyglądała rzeczywistość, o której do teraz mało który kibic wiedział.
