Minęło niemal 10 miesięcy, Nowicki znów w klatce. Już taki rekord sezonu

9 sierpnia zeszłego roku Wojciech Nowicki oddał cztery rzuty w konkursie w Białymstoku – wtedy jeszcze wydawało się, że będzie w stanie powalczyć w finale MŚ w Tokio. Wkrótce poinformował, że nic takiego nie nastąpi, zakończył sezon. Problemy zdrowotne sprawiły, że obwód lewej nogi w udzie był o 8 cm mniejszy niż w drugiej. Sytuację udało się naprawić zimą, dziś podopieczny Joanny Fiodorow jest wreszcie zdrowy. W Dreźnie zaczął sezon, to pierwszy występ od blisko 10 miesięcy. Na otwarcie rzucił 71.03 m, ale linka zahaczyła o siatkę. A później było już znacznie lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *