
Ten wypadek na żużlowym torze w Gnieźnie wstrząsnął całą Polską. Wielu z tych, co widzieli nagranie, zamykało oczy, widząc, jak 19-letni Patryk Budniak w efekcie karambolu odbija się od bandy, leci w górę i uderza w betonową trybunę, a potem spada. Szybko wezwano helikopter, a lekarze w nocy walczyli o życie młodego żużlowca. Teraz Budniak wrócił na stadion, na którym spotkało go nieszczęście. Kibice nie kryli wzruszenia.
