Mourinho widział, co stało się z Realem i nie wytrzymał. Poszło w świat

28 stycznia był szczególną datą dla fanów piłki nożnej. To właśnie tego dnia rozgrywana była bowiem ostatnia kolejka tegorocznej fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. W ramach aż 18 równoległych spotkań byliśmy świadkami kilku niespodziewanych rozstrzygnięć. Jedną z największych sensacji było to, co stało się podczas meczu Realu Madryt z Benfiką Lizbona. Portugalska ekipa wywalczyła awans do fazy pucharowej po golu… bramkarza. Na to niecodzienne zdarzenie postanowił zareagować sam Jose Mourinho.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *