Najpierw Trzaskowski, potem Miszalski. Czy dalej będzie Tusk?

Odwołanie Aleksandra Miszalskiego odbyło się niemal rok po klęsce Rafała Trzaskowskiego. Czy można mówić o trendzie albo o procesie, który doprowadzi do klęski cały obóz władzy? Na pewno prawica dziś nabiera wiatru w żagle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *