
Lionsgate nie odpuszcza i wraca z pomysłem realizacji nowego horroru pod tytułem „Leprechaun”. Za projekt będzie odpowiadać ekipa, która wcześniej dała wytwórni serię „Piła„.
Nowy remake „Karła” w przygotowaniu
To druga próba wskrzeszenia serii „Karzeł” podjęta w ostatnich latach przez Lionsgate. W 2023 roku pisaliśmy o tym, że film ma nakręcić kolumbijski spec od horrorów Felipe Vargas („Rosario„). Z tych planów nic nie wyszło.
Teraz studio próbuje z nową ekipą. Producentem jest Oren Koules, który ma na koncie 10 filmów z cyklu „Piła„. Zaś scenarzystami zostali Patrick Melton i Marcus Dunstan, którzy przygotowali fabuły do czterech filmów z cyklu „Piła” (od czwartej po siódmą).
Po wyprodukowaniu wszystkich filmów z serii „Piła” i spędzeniu dwudziestu trzech wspaniałych lat w studiu Lionsgate, z ogromną radością ponownie współpracuję z zespołem Lionsgate’u, Patrickiem i Marcusem oraz moim synem Milesem, nad nowym podejściem do bogatego świata „Karła” – tak nowy projekt komentuje Oren Koules.
Szczegóły fabuły filmu nie są znane.
O serii „Karzeł”
Pierwszy „Karzeł” miał swoją premierę w 1993 roku. Jedną z ról zagrała w nim Jennifer Aniston. Zaś w kultowego bohatera tytułowego wcielił się Warwick Davis.
Bohaterem serii jest jeden z mitycznych irlandzkich karłów, który musi spełnić życzenie każdego, kto znajdzie jego garniec ze złotem. Ten karzeł jednak pozbywa się niepotrzebnych mu śmiertelników na różne, obrzydliwe sposoby.
Film doczekał się pięciu kontynuacji. Potem pojawił się reboot „Leprechaun: Origins„. Kolejną próbę odświeżenia cyklu podjęła stacja Syfy. Efektem był „Leprechaun powraca„.
