
Tylko raz w tym sezonie Kamil Majchrzak zagrał w ćwierćfinale turnieju z głównego cyklu ATP – na początku sezonu w Brisbane. I wtedy drogę do półfinału, po trzysetowym boju, zamknął mu rozstawiony z „1” Daniił Miedwiediew. A teraz w Rosmalen koło 's-Hertogebosch sytuacja się powtórzyła – znów na drodze 30-latka z Piotrkowa stanął gracz najwyżej rozstawiony. Tym razem Kanadyjczyk Félix Auger-Aliassime, nr 4 na światowej liście ATP. Tak wysoko notowanego zawodnika nigdy dotąd Polak nie pokonał. A teraz stało się to faktem. Majchrzak wygrał 6:4, 6:3.
