
Obiecująco wypadł już w ostatnim sezonie w PlusLidze. Teraz 19-letni Jakub Kiedos dostał szansę w reprezentacji Polski. I ją wykorzystał, bo Nikola Grbić właśnie jego wymienił jako jedno z największych pozytywnych zaskoczeń pierwszych sparingów kadry. – Dostałem więcej szans w pierwszym meczu i wydaje mi się, że się dobrze pokazałem – ostrożnie ocenia przyjmujący w rozmowie z Interia Sport. I podkreśla, że bierze sobie do serca ostrzeżenia Grbicia, które Serb kieruje do młodych siatkarzy.
